Lwia zmarszczka to pionowa bruzda pojawiająca się pomiędzy brwiami, zwykle w okolicy gładzizny czoła. Z czasem może być widoczna nie tylko podczas marszczenia brwi, ale również przy całkowicie rozluźnionej twarzy. W gabinetach medycyny estetycznej do jej redukcji stosuje się między innymi toksynę botulinową oraz preparaty na bazie kwasu hialuronowego. Nie są to jednak zabiegi zamienne, ponieważ oddziałują na zupełnie inne przyczyny powstawania zmarszczki.
Skąd bierze się lwia zmarszczka?
Za charakterystyczne pionowe linie między brwiami odpowiada przede wszystkim praca mięśni mimicznych, zwłaszcza mięśnia marszczącego brwi oraz mięśnia podłużnego nosa. Ich wielokrotne kurczenie powoduje fałdowanie skóry w tym samym miejscu. Początkowo linia pojawia się wyłącznie podczas mimiki, na przykład przy mrużeniu oczu, koncentracji albo marszczeniu brwi.
Z wiekiem skóra produkuje mniej kolagenu, elastyny i naturalnego kwasu hialuronowego, w efekcie czego zmniejsza się jej sprężystość, a zmarszczka może stopniowo utrwalać się również w spoczynku. Znaczenie mają także indywidualna anatomia twarzy, genetyka, ekspozycja na promieniowanie UV, palenie papierosów oraz naturalne procesy starzenia. To właśnie stopień utrwalenia bruzdy ma duże znaczenie przy wyborze metody zabiegowej.
Jak działa botoks na lwią zmarszczkę?
Potocznie określeniem botoks nazywa się zabieg wykorzystujący toksynę botulinową typu A. Preparat podany w odpowiednie miejsca ogranicza przewodzenie impulsów pomiędzy nerwami, a mięśniami, co sprawia, że mięśnie odpowiedzialne za marszczenie brwi czasowo zmniejszają swoją aktywność.
Skóra przestaje być tak intensywnie zgniatana podczas mimiki, dzięki czemu linia między brwiami może się wygładzić. Najlepsze rezultaty osiąga się zwykle wtedy, gdy lwia zmarszczka ma przede wszystkim charakter mimiczny, czyli jest widoczna przy marszczeniu brwi, ale w spoczynku pozostaje niewielka.
Efekt nie pojawia się natychmiast po zabiegu – pierwsze zmiany mogą być widoczne po kilku dniach, natomiast pełny rezultat ocenia się zazwyczaj po około dwóch tygodniach. Działanie toksyny botulinowej jest czasowe i z czasem aktywność mięśni stopniowo wraca.
Kiedy sama toksyna botulinowa może nie wystarczyć?
Jeżeli bruzda pomiędzy brwiami jest głęboka i widoczna nawet wtedy, gdy mięśnie twarzy pozostają rozluźnione, samo ograniczenie ich pracy może nie doprowadzić do całkowitego wygładzenia skóry. Można porównać to do materiału, który przez wiele lat był składany dokładnie w tym samym miejscu – nawet po jego rozprostowaniu ślad zagięcia może pozostać. Podobnie dzieje się ze skórą, dlatego wieloletnia intensywna mimika może doprowadzić do powstania utrwalonej bruzdy.
W takich przypadkach lekarz może zaproponować inne metody poprawiające jakość skóry, a w wybranych sytuacjach także zastosowanie wypełniacza. Decyzja wymaga jednak dokładnej oceny anatomii twarzy.
Jak działa kwas hialuronowy?
Kwas hialuronowy jest naturalnie obecny w organizmie i ma zdolność wiązania wody. W medycynie estetycznej wykorzystuje się odpowiednio przygotowane preparaty, które mogą służyć między innymi do uzupełniania objętości oraz wypełniania wybranych zagłębień skóry.
W przypadku utrwalonej zmarszczki preparat może w określonych sytuacjach zmniejszyć widoczność istniejącego zagłębienia – nie hamuje jednak pracy mięśni, które doprowadziły do powstania zmarszczki.
Jeżeli intensywna mimika pozostanie niezmieniona, skóra nadal będzie regularnie zgniatana w tym samym miejscu. Z tego powodu kwas hialuronowy nie jest standardowym zamiennikiem toksyny botulinowej w przypadku typowej zmarszczki mimicznej między brwiami.
Lwia zmarszczka: Botoks czy kwas hialuronowy?
W przypadku zmarszczki powstającej głównie podczas marszczenia brwi zazwyczaj rozważa się przede wszystkim toksynę botulinową, ponieważ działa ona bezpośrednio na mechanizm odpowiedzialny za tworzenie linii.
Sytuacja może wyglądać inaczej, gdy bruzda jest już mocno utrwalona. Lekarz podczas konsultacji ocenia, czy ograniczenie aktywności mięśni będzie wystarczające, czy potrzebne mogą być dodatkowe procedury.
Nie oznacza to jednak, że każdą głęboką lwią zmarszczkę należy automatycznie wypełniać kwasem hialuronowym. Okolica między brwiami jest pod względem anatomicznym szczególnie wymagająca. Przebiegają tam naczynia krwionośne połączone z krążeniem okolicy oczodołu, dlatego iniekcje w tej części twarzy wymagają bardzo dobrej znajomości anatomii i odpowiednich kwalifikacji osoby wykonującej zabieg.
Czy można łączyć toksynę botulinową z kwasem hialuronowym?
W medycynie estetycznej czasami stosuje się terapię łączoną, jednak jej zakres powinien zostać ustalony indywidualnie. Najpierw można ograniczyć nadmierną aktywność mięśni za pomocą toksyny botulinowej, a następnie po pewnym czasie ocenić, jak duża część bruzdy nadal pozostaje widoczna.
Często już samo zmniejszenie pracy mięśni sprawia, że wygląd okolicy między brwiami poprawia się znacznie bardziej, niż można było przypuszczać przed zabiegiem. Jeżeli pozostaje wyraźne zagłębienie, lekarz może rozważyć kolejne metody jego redukcji. Nie zawsze będzie to wypełniacz – w zależności od stanu skóry pod uwagę mogą być brane również zabiegi stymulujące przebudowę skóry lub poprawiające jej strukturę.
Która metoda daje bardziej naturalny efekt?
Naturalny wygląd zależy przede wszystkim od prawidłowej kwalifikacji pacjenta oraz odpowiedniego dawkowania preparatu. W przypadku toksyny botulinowej celem nie musi być całkowite unieruchomienie czoła. Zabieg może ograniczyć nadmierne marszczenie brwi przy zachowaniu części naturalnej mimiki.
Przy preparatach wypełniających znaczenie mają natomiast ilość użytego produktu, miejsce jego podania, technika oraz indywidualna anatomia twarzy. Nadmierne wypełnianie pojedynczej zmarszczki nie musi dawać lepszego efektu niż bardziej zachowawcze podejście.
Właśnie z tego powodu metoda powinna być dopasowana do rodzaju zmarszczki, a nie wyłącznie do oczekiwania, aby linia pomiędzy brwiami zniknęła jak najszybciej.
Kiedy warto skonsultować lwią zmarszczkę z lekarzem?
Konsultacja jest szczególnie ważna, gdy bruzda stała się głęboka, zabieg ma być wykonywany po raz pierwszy albo wcześniej stosowano już toksynę botulinową lub wypełniacze. Lekarz powinien zebrać wywiad dotyczący stanu zdrowia, przyjmowanych leków, wcześniejszych zabiegów oraz oczekiwanego rezultatu.
Warto również pamiętać, że zarówno toksyna botulinowa, jak i preparaty zawierające kwas hialuronowy mogą powodować działania niepożądane. Po iniekcji mogą pojawić się między innymi obrzęk, zaczerwienienie, tkliwość lub siniaki. Istnieją też rzadsze i poważniejsze powikłania, których ryzyko zależy między innymi od miejsca podania preparatu.
Przy świeżej, typowo mimicznej lwiej zmarszczce zwykle najważniejsze jest ograniczenie pracy mięśni powodujących jej powstawanie. Przy głębokiej, utrwalonej bruździe ocena staje się bardziej złożona. Zamiast wybierać preparat wyłącznie na podstawie nazwy zabiegu, lepiej najpierw ustalić, czy problemem jest przede wszystkim nadmierna mimika, trwałe zagłębienie skóry, czy połączenie obu tych zjawisk.
Źródło: www.bodystory.pl



