zasłony do salonu
fot. www.bodystory.pl

Zasłony w salonie pełnią znacznie więcej funkcji niż tylko dekorowanie okna. Pozwalają ograniczyć ilość światła, zapewniają większą prywatność, poprawiają proporcje pomieszczenia i wpływają na jego charakter. Źle dopasowany materiał może jednak przytłoczyć wnętrze, optycznie obniżyć sufit albo zaburzyć harmonię kolorystyczną. Dlatego przed zakupem warto zwrócić uwagę nie tylko na wzór i kolor, lecz także na wymiary okna, sposób zawieszenia, gramaturę tkaniny oraz przeznaczenie salonu.

Zacznij od określenia funkcji zasłon

Pierwszym krokiem powinno być ustalenie, czego oczekujesz od dekoracji okiennej. W salonie znajdującym się na parterze zasłony mogą przede wszystkim chronić prywatność domowników. W mieszkaniu z oknami skierowanymi na południe ważniejsze będzie ograniczenie intensywnego nasłonecznienia. W niewielkim i dość ciemnym pomieszczeniu lepiej postawić na lekkie tkaniny, które nie zatrzymają zbyt dużej ilości światła.

Jeżeli zasłony mają mieć głównie funkcję dekoracyjną, można wybrać cieńszy materiał i pozostawiać go rozsuniętego po bokach okna. Gdy powinny umożliwiać zaciemnienie pomieszczenia, warto zainteresować się tkaninami typu blackout lub dimout. Materiały blackout mogą niemal całkowicie ograniczać dostęp światła, natomiast dimout zazwyczaj jedynie wyraźnie je przyciemnia.

W salonie połączonym z domowym kinem lub przestrzenią do oglądania telewizji grubsze zasłony pomagają zmniejszyć refleksy na ekranie. Mogą też nieznacznie poprawić akustykę wnętrza, ponieważ miękka tkanina częściowo pochłania dźwięki i ogranicza pogłos.

Jak dobrać kolor zasłon do salonu?

Kolor zasłon powinien współgrać z barwami ścian, mebli, dywanu i dodatków. Nie oznacza to jednak, że wszystkie elementy wyposażenia muszą mieć identyczny odcień. Zasłony mogą dyskretnie wtapiać się w aranżację albo stanowić mocniejszy akcent.

Bezpiecznym rozwiązaniem jest wybranie tkaniny o ton jaśniejszej lub ciemniejszej od koloru ścian. Dzięki temu dekoracja okna pozostaje widoczna, ale nie dominuje całego pomieszczenia. Do beżowych ścian pasują zasłony kremowe, karmelowe, oliwkowe, brązowe lub w kolorze zgaszonej zieleni. Przy szarych ścianach można wykorzystać biel, grafit, granat, pudrowy róż albo butelkową zieleń.

Jeżeli salon jest urządzony w neutralnych barwach, zasłony mogą wprowadzić do niego wyrazistszy kolor. Musztardowa żółć, głęboki granat, bordo czy terakota sprawiają, że spokojna aranżacja nabiera charakteru. Warto jednak powtórzyć wybrany odcień w jednym lub dwóch dodatkach, na przykład na poduszkach, ceramice albo obrazie. Takie nawiązanie pomaga zachować spójność.

Do małego salonu najlepiej wybierać jasne kolory, które odbijają światło i nie obciążają wizualnie ścian. Ciemne zasłony dobrze prezentują się w dużych pomieszczeniach, szczególnie gdy wnętrze ma wysokie okna i dobre oświetlenie dzienne.

Gładkie zasłony czy tkanina we wzory?

Gładkie zasłony są uniwersalne i łatwo dopasować je do różnych stylów wyposażenia. Sprawdzają się szczególnie wtedy, gdy w salonie znajdują się wzorzyste tapety, dekoracyjny dywan, kolorowa kanapa albo wiele ozdób. Jednolita tkanina uspokaja kompozycję i nie konkuruje z pozostałymi elementami.

Zasłony we wzory mogą ożywić prosty salon, w którym dominują gładkie powierzchnie i stonowane barwy. Motywy roślinne pasują do wnętrz naturalnych, romantycznych oraz inspirowanych stylem angielskim. Geometryczne desenie dobrze wyglądają w aranżacjach nowoczesnych i retro. Pionowe pasy mogą optycznie podwyższyć pomieszczenie, natomiast szerokie wzory poziome mogą wizualnie poszerzyć ścianę.

W niewielkim salonie lepiej unikać dużych, kontrastowych motywów, ponieważ mogą one pomniejszyć przestrzeń. Drobniejszy deseń lub wzór utrzymany w zbliżonych odcieniach będzie znacznie spokojniejszy. W dużym pokoju można pozwolić sobie na bardziej zdecydowaną dekorację, szczególnie gdy zasłony mają być jednym z głównych elementów aranżacji.

Jaki materiał zasłon wybrać?

Rodzaj tkaniny wpływa na sposób układania się zasłon, ilość przepuszczanego światła oraz odbiór całego wnętrza. Len i materiały lnopodobne nadają salonowi naturalny, swobodny charakter. Dobrze pasują do drewna, jasnych ścian i prostych mebli. Trzeba jednak pamiętać, że naturalny len może się gnieść, co dla jednych osób jest wadą, a dla innych częścią jego uroku.

Welur jest cięższy, miękki i wyrazisty. Najlepiej sprawdza się w przestronnych salonach, aranżacjach glamour, klasycznych oraz inspirowanych stylem hotelowym. Tkanina dobrze ogranicza światło i układa się w głębokie fałdy. W małym wnętrzu ciemny welur może jednak wyglądać zbyt masywnie.

Bawełna jest wszechstronna i łatwa do zastosowania w codziennych aranżacjach. Poliester bywa odporniejszy na zagniecenia, prostszy w pielęgnacji i dostępny w wielu wariantach. Woal, szyfon i cienkie tkaniny transparentne są lekkie, lecz nie zapewniają pełnej prywatności. Mogą pełnić funkcję dekoracyjną lub zastępować firany.

Przed zakupem warto sprawdzić zalecenia dotyczące prania. Zasłony zawieszone w salonie połączonym z kuchnią mogą szybciej pochłaniać zapachy i wymagać częstszego czyszczenia. W takim przypadku praktyczniejszy będzie materiał, który można prać w pralce i który nie wymaga skomplikowanego prasowania.

Jak dobrać długość zasłon?

Najbardziej elegancko wyglądają zasłony sięgające do podłogi. Materiał może kończyć się około 1 lub 2 cm nad posadzką, dzięki czemu nie zbiera kurzu i łatwo go rozsuwać. Innym rozwiązaniem jest tkanina delikatnie opierająca się na podłodze. Daje ona bardziej miękki i dekoracyjny efekt, ale wymaga dokładniejszego układania.

Bardzo długie zasłony, które tworzą na podłodze obfite fałdy, pasują przede wszystkim do reprezentacyjnych salonów. Nie są jednak najlepszym wyborem w domu z małymi dziećmi, zwierzętami lub robotem sprzątającym. W takim wnętrzu wygodniejsze będą zasłony kończące się tuż nad podłogą.

Krótkie zasłony do parapetu są rzadziej stosowane w salonach, ponieważ mogą optycznie skracać ścianę. Mają sens wtedy, gdy pod oknem znajduje się grzejnik, rozbudowany parapet, sofa albo inny mebel utrudniający zawieszenie długiej tkaniny.

Długość należy mierzyć od miejsca mocowania materiału, a nie od górnej krawędzi okna. Trzeba uwzględnić rodzaj taśmy, przelotek, żabek lub haczyków. Dokładny pomiar najlepiej wykonać dopiero po zamontowaniu karnisza albo szyny.

Ile materiału potrzeba na zasłony?

Szerokość zasłon nie powinna odpowiadać dokładnie szerokości okna. Tkanina musi mieć zapas, aby po zawieszeniu układała się w regularne fale. Najczęściej stosuje się szerokość od około 1,5 do 2,5 razy większą niż długość karnisza lub szyny.

Przykładowo przy karniszu o szerokości 300 cm łączna szerokość dwóch zasłon może wynosić od 450 do 750 cm. Dokładna wartość zależy od rodzaju materiału i oczekiwanego efektu. Gruby welur nie potrzebuje tak dużego marszczenia jak cienka, lekka tkanina. Zbyt mała ilość materiału sprawi, że po zasłonięciu okna dekoracja będzie niemal płaska. Nadmierna szerokość może z kolei tworzyć ciężkie, trudne do przesuwania fałdy.

Należy również uwzględnić zapas na obszycie boków i dolnej krawędzi, szczególnie gdy zasłony są szyte na wymiar. Przy tkaninach z powtarzającym się wzorem może być potrzebny dodatkowy materiał, aby motyw na obu częściach znajdował się na tej samej wysokości.

Jak zawiesić zasłony, aby salon wydawał się większy?

Sposób montażu może zauważalnie zmienić proporcje wnętrza. Karnisz lub szynę warto umieścić możliwie wysoko, najlepiej blisko sufitu. Długie pionowe linie materiału sprawiają wtedy, że pomieszczenie wydaje się wyższe.

Karnisz powinien być szerszy od wnęki okiennej. Dzięki temu po rozsunięciu zasłony znajdują się głównie po bokach i nie zasłaniają szyby. Do szerokości okna można dodać około 20 do 30 cm z każdej strony, o ile pozwala na to dostępne miejsce. Większa ilość światła wpadającego do wnętrza sprawi, że salon będzie wyglądał przestronniej.

Szyny sufitowe są dyskretne i dobrze pasują do nowoczesnych aranżacji. Mogą być ukryte w zabudowie albo listwie maskującej. Klasyczny karnisz jest bardziej widoczny, dlatego jego kolor i zakończenia powinny pasować do lamp, uchwytów meblowych lub innych metalowych elementów wyposażenia.

Dopasowanie zasłon do stylu salonu

W salonie skandynawskim dobrze prezentują się jasne zasłony z lnu, bawełny lub materiałów o delikatnym splocie. Biel, beż, jasna szarość i stonowana zieleń podkreślają naturalny charakter aranżacji. Tkaniny nie muszą być idealnie gładkie, ponieważ subtelna faktura dodaje wnętrzu przytulności.

Do salonu nowoczesnego pasują proste, jednolite zasłony zawieszone na szynie sufitowej. Można wybrać szarość, grafit, granat albo odcień dopasowany do ścian. W stylu loftowym dobrze wyglądają materiały o wyraźnym splocie, przygaszone kolory i czarne karnisze.

Wnętrze glamour można uzupełnić welurowymi zasłonami w kolorze butelkowej zieleni, granatu, pudrowego różu lub beżu. Tkaniny o subtelnym połysku warto stosować ostrożnie, aby salon nie wyglądał zbyt dekoracyjnie. W aranżacjach klasycznych sprawdzą się cięższe materiały, symetryczne upięcia i eleganckie karnisze.

Styl boho dobrze współgra z zasłonami kremowymi, lnianymi, zdobionymi delikatnymi pasami lub roślinnym motywem. W salonie rustykalnym można wykorzystać bawełnę, len, kratę albo spokojne wzory inspirowane naturą.

Zasłony a firany, rolety i żaluzje

Zasłony nie muszą być jedynym sposobem osłonięcia okna. Można połączyć je z firanami, roletami rzymskimi, roletami materiałowymi lub żaluzjami. Takie rozwiązanie pozwala precyzyjniej regulować ilość światła i poziom prywatności.

Połączenie firan i zasłon jest klasyczne, ale wymaga odpowiedniej ilości miejsca po obu stronach okna. W nowoczesnych salonach często stosuje się rolety lub żaluzje jako osłonę funkcjonalną, a zasłony pozostawia jako dekorację. Dzięki temu można wybrać lżejszą tkaninę, ponieważ nie musi ona całkowicie zasłaniać wnętrza.

Przy dużych przeszkleniach warto zadbać o łatwe przesuwanie materiału. Szyna sufitowa z odpowiednią liczbą ślizgów będzie zwykle wygodniejsza niż krótki karnisz. W przypadku drzwi tarasowych zasłona nie powinna blokować przejścia ani zaczepiać o klamkę.

Najczęstsze błędy przy wyborze zasłon

Jednym z częstych problemów jest zakup zasłon bez dokładnego pomiaru. Materiał może okazać się zbyt krótki, za wąski albo nie pasować do sposobu zawieszenia. Błędem jest także dobieranie tkaniny wyłącznie na podstawie niewielkiego zdjęcia w sklepie internetowym. Kolor widoczny na ekranie może różnić się od rzeczywistego, dlatego przy większym zamówieniu warto wcześniej zamówić próbkę.

Wiele osób wybiera ciężkie, ciemne zasłony do małego salonu, ponieważ efektownie wyglądają na zdjęciach aranżacyjnych. W słabo oświetlonym wnętrzu mogą jednak zatrzymywać zbyt dużo światła. Problematyczne jest również zawieszanie karnisza bezpośrednio nad oknem, gdy sufit znajduje się znacznie wyżej. Taki montaż optycznie obniża pomieszczenie.

Zasłony powinny też pasować do codziennego sposobu korzystania z salonu. Tkanina wymagająca prania chemicznego może być mało praktyczna w domu, w którym często gotuje się, pali w kominku lub przebywają zwierzęta. Dobrze dobrany materiał powinien nie tylko wyglądać atrakcyjnie, ale również łatwo się przesuwać, czyścić i układać po każdym zasłonięciu okna.

Źródło: www.bodystory.pl