Dobry biustonosz potrafi kosztować sporo, dlatego szkoda skracać jego żywotność przez nieprawidłowe przechowywanie. Zgniecione miseczki, rozciągnięte ramiączka czy odkształcone fiszbiny często nie są efektem intensywnego noszenia, lecz wciskania bielizny do przepełnionej szuflady. Szczególnie delikatne są modele z formowanymi miseczkami, które powinny zachowywać swój kształt również wtedy, gdy leżą w szafie. Jak przechowywać biustonosze, aby ich nie deformować i przez długi czas wyglądały jak po zakupie?
Jak przechowywać biustonosze, żeby nie straciły kształtu?
Najważniejsza zasada jest prosta: biustonosze nie powinny być ściskane ani zgniatane przez inne ubrania. Dotyczy to przede wszystkim modeli z usztywnianymi i termicznie formowanymi miseczkami.
Najlepiej układać je w szufladzie jeden za drugim, zachowując naturalny kształt misek. Pierwszy biustonosz leży normalnie, natomiast kolejne można wsunąć za niego w taki sposób, aby miseczki znajdowały się jedna za drugą.
Takie rozwiązanie przypomina ustawienie bielizny na ekspozycji sklepowej. Nie trzeba składać stanika na pół ani wciskać jednej miseczki w drugą.
Ramiączka można delikatnie schować do środka, aby nie plątały się podczas wyjmowania innych modeli. Zapięcie warto zamknąć, ponieważ odsłonięte haftki mogą zaczepiać o koronkę albo delikatny materiał sąsiedniego biustonosza.
Dlaczego nie warto wkładać jednej miseczki w drugą?
To jeden z najczęściej spotykanych sposobów składania staników. Biustonosz jest składany na pół, a jedna miseczka zostaje wywinięta i włożona do drugiej. Zajmuje wtedy mniej miejsca, ale w przypadku modeli usztywnianych może być to pozorna oszczędność.
Miseczki mają nadany podczas produkcji określony kształt. Regularne wywijanie jednej z nich w przeciwną stronę może prowadzić do powstawania załamań i trwałych deformacji.
Problem jest szczególnie widoczny w gładkich biustonoszach typu T-shirt bra. Nawet niewielkie wgniecenie miseczki może później odznaczać się pod cienką koszulką.
Miękkie staniki bez usztywnienia można składać swobodniej, ponieważ ich miseczki nie mają sztywno uformowanej konstrukcji. Nadal jednak nie warto mocno ich zgniatać.
Jak układać biustonosze w szufladzie?
Najbardziej praktycznym rozwiązaniem jest przeznaczenie na bieliznę osobnej szuflady albo przynajmniej jej wydzielonej części.
Biustonosze można ustawić pionowo lub ułożyć jeden za drugim. Dzięki temu każdy model jest widoczny i nie trzeba przekopywać całego stosu, aby znaleźć konkretny stanik.
W dużej szufladzie przydatne mogą być organizery z przegródkami. Nie muszą mieć bardzo wąskich komór. Wręcz przeciwnie, usztywniane miseczki potrzebują odpowiednio dużo miejsca.
Szuflada nie powinna być wypełniona do granic możliwości. Jeśli po jej zamknięciu bielizna jest mocno dociskana od góry, nawet prawidłowe ułożenie niewiele pomoże.
Warto również oddzielić biustonosze od cięższych przedmiotów. Jeansy, swetry czy grube bluzy mogą mocno naciskać na miseczki.
Czy można wieszać biustonosze?
Tak. Jeśli w szafie jest więcej miejsca na drążku niż w szufladach, biustonosze można przechowywać na wieszakach.
Nie powinno się jednak zawieszać ciężkiego stanika za jedno ramiączko. Może to prowadzić do jego stopniowego rozciągania i powodować nierównomierne obciążenie.
Lepszym rozwiązaniem jest przełożenie biustonosza przez odpowiednio szeroki wieszak albo wykorzystanie specjalnego organizera przeznaczonego do bielizny.
Staniki można również wieszać za środkową część znajdującą się pomiędzy miseczkami, jeśli konstrukcja wieszaka na to pozwala.
Przechowywanie na wieszaku jest szczególnie wygodne przy dużych, usztywnianych modelach, które zajmują dużo miejsca w szufladzie. Miseczki zachowują wtedy swój naturalny kształt i nie są ściskane.
Jak przechowywać biustonosze z fiszbinami?
Fiszbiny wymagają ochrony przed wyginaniem. Są zaprojektowane tak, aby układać się pod piersiami w określony sposób. Mocne złożenie stanika lub przygniecenie go ciężkimi ubraniami może zmienić ich kształt.
Biustonosza z fiszbinami nie należy więc skręcać ani zwijać w niewielki pakunek.
Dobrze jest także kontrolować stan materiału znajdującego się na końcach fiszbin. Jeśli tkanina zaczyna się przecierać, dalsze silne ściskanie stanika może przyspieszyć moment, w którym metalowa część wydostanie się na zewnątrz.
Przechowywanie nie naprawi oczywiście zużytej bielizny, ale może ograniczyć dodatkowe obciążenia działające na jej konstrukcję.
Co z miękkimi biustonoszami bez usztywnienia?
Modele typu soft, braletki i część koronkowych biustonoszy dają znacznie więcej możliwości. Ponieważ nie mają sztywnych, formowanych misek, można je delikatnie złożyć.
Nie należy jednak zwijać ich w ciasną kulkę.
Delikatne koronki mogą się zahaczać, dlatego haftki najlepiej zapinać przed schowaniem stanika. Dzięki temu metalowe elementy nie będą łapały sąsiednich materiałów.
Szczególnej uwagi wymagają modele wykonane z bardzo cienkiej siateczki. Najlepiej przechowywać je w oddzielnej części organizera, gdzie nie będą miały kontaktu z zamkami błyskawicznymi, biżuterią czy innymi elementami mogącymi uszkodzić włókna.
Jak przechowywać biustonosze sportowe?
Stanik sportowy najczęściej nie ma sztywnych, profilowanych miseczek, dlatego można go przechowywać podobnie jak koszulkę sportową.
Przed schowaniem musi być jednak całkowicie suchy.
Po treningu materiał nasiąka potem, dlatego wrzucenie wilgotnego stanika do kosza na pranie lub zamkniętej szuflady nie jest dobrym pomysłem. Najpierw warto umożliwić mu wyschnięcie.
Modele sportowe z wyjmowanymi wkładkami wymagają nieco większej uwagi. Wkładki mogą się przesuwać i zaginać. Jeśli są zdejmowane przed praniem, po wysuszeniu najlepiej umieścić je ponownie w miseczkach i dopiero wtedy schować biustonosz.
Czy biustonosze powinny być zapinane w szufladzie?
To dobry nawyk, zwłaszcza przy delikatnej bieliźnie.
Haftki pozostawione luzem mogą zaczepić o koronkę, haft albo siateczkę innego stanika. Wystarczy energicznie wyciągnąć jeden model z szuflady, żeby powstało zaciągnięcie.
Zapięcie biustonosza zajmuje kilka sekund, a dodatkowo sprawia, że obwód i ramiączka łatwiej uporządkować.
Nie trzeba jednak mocno napinać materiału. Biustonosz powinien leżeć swobodnie, bez rozciągania gum i elastycznych elementów.
Jak przechowywać biustonosze podczas podróży?
Walizka jest jednym z miejsc, w których najłatwiej uszkodzić usztywniany biustonosz. Ubrania zostają mocno ściśnięte, a bagaż podczas transportu bywa dodatkowo naciskany.
Najlepiej położyć staniki na samej górze ubrań, zachowując naturalny kształt miseczek. Do środka można włożyć lekką bieliznę, skarpetki albo miękki materiał, który pomoże podtrzymać formę.
Nie należy jednak wypychać miseczek tak mocno, aby zaczęły się rozciągać.
Dobrym rozwiązaniem jest także specjalne etui na biustonosze. Jego usztywnione ścianki chronią bieliznę przed naciskiem pozostałej zawartości walizki.
Szczególnie warto zabezpieczać w ten sposób droższe modele o formowanych miseczkach.
Czy można przechowywać biustonosze w plastikowych pojemnikach?
Można, pod warunkiem że bielizna jest całkowicie sucha, a pojemnik znajduje się w suchym miejscu.
Plastikowe organizery dobrze chronią przed kurzem i pozwalają posegregować kolekcję. Przy długim przechowywaniu nie warto jednak zamykać wilgotnej lub niedosuszonej bielizny w szczelnym pudełku.
Dotyczy to szczególnie staników odkładanych na dłuższy czas, na przykład modeli używanych tylko do konkretnych sukienek.
Przed schowaniem powinny być czyste. Resztki potu, kosmetyków do ciała i dezodorantu pozostawione na materiale przez kilka miesięcy mogą powodować przebarwienia.
Jak przechowywać dużą kolekcję biustonoszy?
Przy kilkunastu lub kilkudziesięciu modelach problemem staje się już nie tylko deformacja, ale również organizacja.
Dobrym rozwiązaniem jest podział według konstrukcji. W jednym miejscu mogą znaleźć się staniki usztywniane, w drugim miękkie, w kolejnej części sportowe.
Można również posegregować je według częstotliwości używania. Modele noszone na co dzień powinny być najłatwiej dostępne. Bielizna okazjonalna może trafić głębiej do szuflady lub do osobnego pudełka.
Nie warto natomiast układać dużej liczby biustonoszy jeden na drugim. Za każdym razem trzeba wtedy podnosić cały stos, a dolne modele są stale dociskane.
Przechowywanie zaczyna się po praniu
Nawet najlepiej zorganizowana szuflada nie pomoże, jeżeli biustonosz zostanie wcześniej zdeformowany podczas prania albo suszenia.
Po wyjęciu z wody należy delikatnie przywrócić miseczkom ich naturalny kształt. Nie powinno się mocno wykręcać bielizny.
Szczególnie ostrożnie trzeba obchodzić się z usztywnianymi miseczkami oraz fiszbinami. Po praniu biustonosz powinien wyschnąć zgodnie z zaleceniami umieszczonymi przez producenta na metce.
Do szuflady trafia dopiero całkowicie sucha bielizna. Następnie wystarczy ułożyć staniki jeden za drugim, pozostawić miseczkom trochę przestrzeni i nie przykrywać ich ciężkimi ubraniami. Taki prosty sposób pozwala ograniczyć powstawanie wgnieceń, chroni fiszbiny przed wyginaniem i sprawia, że ulubiony biustonosz znacznie dłużej zachowuje formę, dla której został wybrany.
Źródło: www.bodystory.pl



